Regaty w Henley cz. II
W wyścigu czwórek osada Magdalen College-Oxford wyprzedza o półtorej długości łodzi czwórkę Leander. W prestiżowych regatach ósemek Leander odnosi zwycięstwo nad osadą Royal Club Nautique z Gandawy. W półfinałowym wyścigu jedynek Niemiec Bernhard von Gaza, po wyrównanej walce, dopiero na wysokości "Steward's Enclosure" ulega późniejszemu zwycięzcy olimpijskiemu Harryemu Black-staffowi. "Well race!" -mówią panowie w znoszonych czapkach wioślarskich. Dla niemieckiego barona tak wyrażone uznanie jest jak średniowieczny ceremoniał pasowania na rycerza. To były wspaniałe regaty, jedne z najwspanialszych w historii tego sportu. Anglicy zadbali aby wszystko było dopięte na ostatni guzik i tak się stało. To były królewskie regaty, jedne z najlepszych w historii i to nie tylko igrzysk olimpijskich ale wszystkich tego typu imprez. W ósemkach triumfowała załoga Leander Club , w dwójkach Leander I, a w jedynkach Harry Black-staff, znakomity anglik, prawdziwa gwiazda tamtych regat. Pokonał Niemca Gaza dopiero w końcówce tworząc niezapomniane widowisko. Regaty były wielkim sukcesem.

